Kultura w Warszawie

Kazimierz Krukowski "Lopek"

08-09-2015 Amalia

Obiecany podczas niedzielnego spaceru tekst pt. "Pies" opracowany przez Kazimierza Krukowskiego.

Wyobraźcie sobie Warszawę sprzed pół wieku. Na pętli przy Placu Zamkowym parkują autokary turystyczne.

Artykuły o Warszawie

Życzenia Świąteczne

Z okazji Świąt Bożego Narodzenia oraz zbliżającego się Nowego Roku pragniemy serdecznie podziękować za warszawską przygodę, w której uczestniczyliście z nami przez cały ostatni rok. Pragniemy złożyć Naszym Przyjaciołom, Sympatykom, Wycieczkowiczom i Spacerowiczom moc gorących życzeń, zdrowia, szczęścia, wszelkiej pomyślności, ale również spełnienia marzeń i wielu wspaniałych podróży - tych dalekich, egzotycznych oraz tych bliskich, warszawskich!

Zamach na Gabriela Narutowicza

16 grudnia 1922 roku, pierwszy prezydent odrodzonej Polski, Gabriel Narutowicz otworzył wystawę i w towarzystwie premiera Juliana Nowaka i prezesa Zachęty Karola Kozłowskiego rozpoczął zwiedzanie. We wnętrzach było zimno i goście pozostali w płaszczach. Panowie, prowadząc niezobowiązującą rozmowę, zatrzymali się przed obrazem Teodora Ziomka "Krajobraz zimowy", kiedy za plecami Narutowicza stanął Niewiadomski. Przyłożył do jego pleców rewolwer i oddał trzy strzały...

Historia

Kilka słów o stanie wojennym

13 grudnia o godzinie 6.00 rano, w telewizji odegrano hymn państwowy. Generał Jaruzelski na tle sztandaru z polskim orzełkiem przekrzywionym i pozbawionym korony, zerkając co chwilę w kartkę, mówi patetycznym tonem: Obywatelki i obywatele Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej! Zwracam się dziś do Was jako żołnierz i jako szef rządu polskiego. Zwracam się do was w sprawach wagi najwyższej. Ojczyzna nasza, znalazła się nad przepaścią.

Powstanie listopadowe

182 lata temu, w nocy z 29 na 30 listopada 1830 roku, w Warszawie rozpoczęło się powstanie listopadowe – jednocześnie insurekcja i wojna obronna narodu polskiego przeciw Rosji. Powstanie zostało przygotowane przez sprzysiężenie Wysockiego w Warszawie. Przez dziesięć miesięcy około 140 tysięcy osób walczyło z Imperium Rosyjskim, największą potęgą militarną w ówczesnej Europie.

Opowieści mrocznej treści

Widmo w czarnych koronkach

Był rok 1915. Izabela w swoim luksusowym, siedmiopokojowym apartamencie w Alejach Ujazdowskich szykowała się do wyjścia. Spojrzała w lustro. Elegancka, koronkowa suknia doskonale podkreślała jej kobiecą figurę. Dobrze. Nawet bardzo dobrze. Tego wieczoru musiała wyglądać olśniewająco.

Opowieści mrocznej treści

Diabelska Droga

Jest koniec XVII wieku. Na błotnistym, zarośniętym krzakami pustkowiu, gdzieś na zachód od Warszawy hula przenikliwie zimny, listopadowy wiatr. Na grząskiej drodze ani żywego ducha. W oddali stado gawronów hałaśliwie podrywa się do lotu. Szelest skrzydeł znika w oddali. Cisza, wszędzie cisza przenikliwa do szpiku i zimno jak diabli...

Opowieści mrocznej treści

Opowieści mrocznej treści

Listopad to miesiąc wyjątkowo podejrzany. Krótkie, szare i przenikliwie chłodne dni mijają szybko pozostawiając w człowieku poczucie niedokończonych spraw, niespełnionego obowiązku i ogólnego nieprzeżycia dnia do końca. Wychodzisz do pracy – ciemno. Wracasz z pracy – ciemno. Mgliste poranki, szare popołudnia, wilgoć, rozciapkane liście, ciało zziębnięte do szpiku kości. Tęsknota za śniegiem, który chociaż na chwilę rozjaśni pogrążone w mroku miasto.

Deotyma z literackiego parnasu

Jadwiga Łuszczewska urodziła się 1 sierpnia 1834 roku, w Warszawie. Była córką Wacława Łuszczewskiego (1806-1867), pełniącego funkcję radcy stanu i dyrektora Wydziału Przemysłu i Kunsztów w Komisji Spraw Wewętrznych Królestwa Polskiego. Jej matką była Magdalena (Nina) z Żółtowskich, słynąca z niezwykłej urody córka generała napoleońskiego. Łuszczewscy herbu Korczak byli jedną z bardziej zamożnych rodzin szlacheckich Ziemi Sochaczewskiej.

U wrót katedry św. Jana

W Warszawie jest wiele rzeczy niezwykłych i zachwycających, obok których trudno przejść obojętnie. Jednak dużo więcej jest rzeczy zwykłych, pospolitych, codziennych, na których nie zatrzymuje się nasz wzrok. Na przykład drzwi. Dopóki nie są to jakieś nietuzinkowe drzwi – ogromne, albo zupełnie małe, w intensywnym kolorze lub z wielką, zabytkową kołatką – nie zwracamy na nie uwagi. A przecież drzwi są portalem do zupełnie innego świata. Świata pełnego tajemnic i nieznanych historii. W końcu nigdy nie możemy być pewni, co się kryje po drugiej stronie drzwi. A już na pewno nie na Starym Mieście w Warszawie.

Opowieści mrocznej treści

Krótkie życie Wisienki

Wtorek, 1 lipca 1890 roku, wczesne przedpołudnie. Po Warszawie lotem błyskawicy roznosi się informacja o nagłej śmierci Marii Wisnowskiej. Zdziwienie, zdumienie, niedowierzanie. Nikt nie daje wiary, że uwielbiana przez całą Warszawę aktorka - piękna, młoda i u szczytu kariery, tragicznie zakończyła swe życie.

Strony