Ostatnie dni świątecznych jarmarków

Ostatnie dni świątecznych jarmarków

Nadchodzący weekend obfituje w wiele ciekawych wydarzeń, aż ciężko zdecydować, gdzie pójść i co zrobić. Pogoda być może nie nastraja do opuszczania cieplutkiego mieszkanka i porzucenia ulubionej lektury, jednak z pewnością warto choć na chwilę wyjść. A to przede wszystkim dlatego, że w sobotę i niedzielę po raz ostatni będziemy mogli skorzystać z dobrodziejstw oferowanych przez warszawskie jarmarki bożonarodzeniowe. O ile kramy z zabawkami i przedmiotami różnego przeznaczenia zostały opanowane przez produkty przybyłe do naszego kraju z Chińskiej Republiki Ludowej, o tyle kramy z żywnością chwalą się produktami regionalnymi i lokalnymi. 

Kilka razy zaglądałam w grudniu na Stare Miasto, żeby skubnąć serka góralskiego na ciepło z żurawiną czy (mój numer 1) przepysznego podpłomyka z dodatkami. Do tego grzane wino i dobry humor na cały dzień gwarantowany. Ponadto w małych, drewnianych budkach sprzedawany jest cieplutki bigos, kiełbaski, pieczone ziemniaki i pierogi. Do regionalnego piwa idealnie zaś będzie pasowała wielka pajda chleba na zakwasie z domowym smalczykiem i ogórkiem. Jako samozwańczy tester specjałów sprzedawanych na jarmaku polecam także skosztowanie ukraińskich smażonych pierogów. Jeden taki pieróg i obiad mamy z głowy ;) 

Po wytrawnych pysznościach czas na słodycze, a i tych nie brakuje. Pierniki, ciasta, ciastka, bloki czekoladowe, węgierskie ciastka kurtoskalacs (spiralki w cukrze, wiórkach kokosowych lub innych posypkach), a dla tych bardziej fit - świeże owoce w belgijskiej czekoladzie.

Polecam zajrzeć na Stare Miasto, obok kościoła św. Anny lub Plac Defilad po raz ostatni w tym świątecznym sezonie. Grzane wino i pajda chleba lub podpłomyk będą jak znalazł po spacerze z Jackiem i przed wycieczką do Wilanowa, gdzie w ten weekend odbędzie się I Królewski Festiwal Światła :) 

Dowiedz się więcej o wydarzeniach:

Zdjęcia z jarmarków znajdują się w galerii poniżej.
Miłego weekendu!
Dział:

Dodaj komentarz